Od tej decyzji wszystko sie zaczęło…

Skąd wziął się pomysł na Depilconcept Polska?

To dość ciekawa i w pewnym sensie przypadkowa historia. Lubię powiedzenie, że sukces pojawia się wtedy, gdy przygotowanie spotyka się z okazją. Może nie chodziło o pełne przygotowanie, ale na pewno o ogromną chęć działania.

Depilconcept wywodzi się z Portugalii. Właściciele marki nie prowadzili aktywnych poszukiwań partnerów w innych krajach. My również mieliśmy swoje odrębne biznesy i życie zawodowe. Na początku powiedzieliśmy „nie” – nie byliśmy zainteresowani kolejnym projektem.

Jednak z rozmowy na rozmowę zaczęliśmy przyglądać się tej koncepcji bliżej. I wtedy zobaczyliśmy, że to przemyślany, profesjonalny model, który stawia klienta w centrum. To nie były „gabineciki kosmetyczne”, ale realna wizja sprawnie działającego, nowoczesnego biznesu, który daje satysfakcję zarówno klientkom, jak i przedsiębiorcom.

Ta koncepcja bardzo do nas przemówiła. I tak zaczęła się nasza droga.

Czy pamiętasz swój pierwszy kontakt z trwałą depilacją? Jakie to było uczucie stać się częścią tej historii nie tylko jako właścicielka, ale przede wszystkim jako klientka?

Nie pamiętam konkretnego momentu, ale pamiętam to uczucie. Byłam pierwszą klientką, pierwszego salonu, który otworzyliśmy w Lublinie. To było 15 lat temu. Dojeżdżałam na zabiegi i przeszłam całą serię. Efekty zobaczyłam bardzo szybko. Byłam w szoku, że to rzeczywiście jest możliwe, bo przez całe życie zmagałam się z depilacją i metodami, które były dla mnie bardzo niesatysfakcjonujące. To był jednocześnie szok i ogromna nadzieja, że trwałe efekty są realne, i że można wreszcie zacząć żyć bez problemu z owłosieniem.

Zobacz także  Poznaj nasz zespół w Depilconcept

Co było najtrudniejsze na początku przygody z DepilConcept Polska?

Myślę, że najtrudniejsza była decyzja o postawieniu wszystkiego na jedną kartę. Miałam inne cele zawodowe, a temat depilacji pojawił się dość niespodziewanie. Wiedziałam jednak, że jeśli chcę zająć się tym na poważnie, muszę zrezygnować z pozostałych pomysłów i całkowicie się temu poświęcić. To była odważna decyzja.

Jaka była najważniejsza decyzja dla rozwoju firmy?

Zdecydowanie pełne zaangażowanie i inwestycja w najwyższej jakości sprzęt oraz rozwój. To nie była łatwa droga. Gdyby ktoś na początku powiedział mi, ile pracy, poświęceń i inwestycji będzie to wymagało – nie wiem, czy bym się odważyła. Na szczęście nie wiedziałam. Miałam za to ogromną wiarę i determinację – i to wystarczyło, żeby zrobić pierwszy krok.

Co dziś jest dla Ciebie największą wartością tej marki?

Dla mnie największą wartością są historie kobiet, które do nas przychodzą. To, że nam ufają i mówią: „Dobrze, z Wami to zrobimy”. A później możemy towarzyszyć ich przemianie – obserwować, jak zmienia się ich codzienność i jakość życia.

Dla kogoś z zewnątrz może się wydawać, że to niechciane owłosienie drobiazg. Ale kiedy klientki same doświadczają naszej terapii, okazuje się, że to realnie wpływa na komfort, pewność siebie i swobodę w codziennym funkcjonowaniu. Te uśmiechy, ta lekkość, to poczucie ulgi – to jest sens tego, co robimy.

Jak zmieniło się Twoje podejście do prowadzenia marki przez te 15 lat?

Od początku wiedziałam jedno – to musi być coś jakościowego i wyjątkowego. Coś, co będzie porywające przede wszystkim dla mnie. Przez lata to przekonanie się nie zmieniło. Nadal uważam, że jeśli coś ma mieć sens i przetrwać, musi być autentyczne i dopracowane w każdym detalu.

Od wczoraj można Cię zobaczyć na plakatach we wszystkich witrynach salonów DepilConcept w Polsce. Czy jest jakiś przekaz, który za tym stoi?

Tak, jak najbardziej. Z okazji 15 – lecia przygotowywaliśmy pomysły na sesję zdjęciową. Zwykle na plakatach są nasze klientki i kosmetolożki / specjalistki pracujące dla nas w salonach DepilConcept. Tym razem szukaliśmy „modelek”, które najlepiej podsumowują nasze 15 lat i będą symbolizować efekty zabiegów, ich trwałość, sieć, bezpieczeństwo, i że za tym wszystkim stoi sztab ludzi z Centrali DepilConcept Polska. Okazało się, że to ja jestem najstarszą klientką, bo mam szczęście mieć niesamowite efekty zabiegowe utrzymujące się od kilkunastu lat. Ze mną są dwie najstarsze stażem i symbolizujące powyższe cechy osoby: Karolina, która pracuje ze mną prawie od początku i jest moją prawą ręką – od dawna bez konieczności zabiegów oraz Agnieszka jedna z naszych pierwszych Franczyzobiorczyń z 13 – letnim stażem, również zadowolona klientka i ambasadorka marki. To, że się znalazłyśmy wszystkie na tym plakacie jest dla nas dużym wyzwaniem, ale stwierdziłyśmy, że nikt jak my nie reprezentuje tych 15 lat w DepilConcept.

Zobacz także  Dlaczego doświadczenie personelu ma realny wpływ na efekty depilacji?

 

4.1/5 - (7 votes)