Zapalenie mieszków włosowych – 5 istotnych faktów

Depilacja prawie zawsze wiąże się u Ciebie z powstawaniem nieestetycznych krostek i zaczerwienień? Poznaj 5 istotnych faktów na temat profilaktyki i walki z zapaleniem mieszków włosowych!

Zapalenie mieszków włosowych to jedna z najczęstszych komplikacji usuwania zbędnego owłosienia. Dlaczego to właśnie depilacja często predysponuje nas do infekcji związanych z mieszkami włosowymi?

Zapalenie mieszków włosowych – dlaczego tak często towarzyszy depilacji?

Włos jest umieszczony w „rurce”, którą nazywamy mieszkiem włosowym, nie jest jednak jedynym ważnym elementem skóry zlokalizowanym w tej okolicy. Do mieszka włosowego ma ujście również gruczoł łojowy. Gruczoł produkuje sebum (łój), który ma za zadanie chronić skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi i drobnoustrojami. Niestety uszkodzenia skóry związane z depilacją (zacięcia lub samo wyrwanie włosa) sprawiają, że otwieramy „drzwi do skóry” różnym groźnym dla zdrowia bakteriom, którym naturalne bariery ochronne nie są w stanie zapobiec. Bakterie zaczynają namnażać się w okolicy mieszka włosowego, co na powierzchni skóry widoczne jest w postaci krostek wypełnionych ropą lub płynem surowiczym. Takie krostki bardzo często są przebite włosem wyrastającym z danego mieszka.

Co warto wiedzieć na temat profilaktyki i walki z zapaleniem mieszków włosowych?

FAKT 1 – Najważniejsza jest higiena!

Niestety nie wystarczy po prostu umyć skórę przed depilacją. Jeśli mamy skłonność do powstawania infekcji po depilacji, równie ważne jest stosowanie środków o działaniu antybakteryjnym, które błyskawicznie zneutralizują szkodliwe drobnoustroje. Drobnoustroje, które tylko czekają na to, aby dostać się do wnętrza naszej skóry. Nie chodzi o to, aby dezynfekować ciało jak przed zabiegiem chirurgicznym – wystarczą naturalne substancje (np. ekstrakty roślinne) o działaniu antybakteryjnym.

FAKT 2 – Musisz wzmocnić naturalną ochronę skóry

Jeśli golisz się maszynką, przed depilacją koniecznie zastosuj kosmetyk do golenia, który stworzy pomiędzy ostrzem i skórą izolującą warstwę. Krem lub pianka do golenia sprawią, że Twoja skóra zyska dodatkową ochronę przed przypadkowymi zacięciami. Dobrze jest również stosować maszynki ze specjalnymi paskami nawilżającymi.

FAKT 3 – Warto zmniejszyć ryzyko uszkodzeń skóry

Aby ograniczyć ryzyko zapalenia mieszków włosowych, zadbaj o odpowiednie przygotowanie skóry do depilacji. Kilka dni wcześniej wykonaj peeling depilowanej okolicy, a przez kolejne dni systematycznie ją nawilżaj. Dobrze nawilżona, jędrna i elastyczna skóra lepiej współpracuje z ostrzem podczas golenia, co z kolei ogranicza ryzyko uszkodzenia skóry. Analogicznie dzieje się w przypadku wyrywania włosków wraz z cebulkami – dobrze przygotowana skóra lepiej zareaguje na obciążenia związane z jednoczesnym wyrywaniem dużej ilości włosków.

FAKT 4 – Najwięcej infekcji wynika z nieprawidłowego stosowania maszynek jednorazowych

Za infekcje skóry po depilacji w większości przypadków odpowiadają bakterie. Te, które „mieszkają” na naszej skórze i w przypadku zacięcia dostają się do jej głębszych warstw, ale również te z zewnątrz, które dostają się na skórę np. z maszynki do golenia. Jeśli stosujesz jedną maszynkę kilka razy i przechowujesz ją np. na brzegu wanny, to prędzej czy później spotkają Cię nieprzyjemne komplikacje po depilacji. Brzeg wanny to najgorsze możliwe miejsce do przechowywania maszynki, nawet w osłonce. Jeśli maszynka nie została dokładnie umyta, a warto dodać, że nietrudno przeoczyć niemal niewidoczne dla oka fragmenty naskórka, to z dużym prawdopodobieństwem za chwilę zaczną się na niej namnażać szkodliwe bakterie lub grzyby. Wilgoć, z którą mamy do czynienia w łazience tylko przyspieszy ten proces. Jeśli za 2-3 dni weźmiesz tę samą maszynkę, nie umyjesz jej i nie zdezynfekujesz, to naprawdę łatwo przewidzieć jaki efekt uzyskasz.

Najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie jednorazowych maszynek, które do momentu golenia przechowujemy w szczelnie zamkniętych, fabrycznych opakowaniach. Jeśli Twoje maszynki są umieszczone w zbiorczym opakowaniu, to do czasu stosowania przechowuj je w innym, mniej narażonym na wilgoć pomieszczeniu.

FAKT 5 – Brak włosków to najlepszy sposób na zminimalizowanie ryzyka

Jedyną metodą, która może zupełnie wyeliminować problem zapalenia mieszków włosowych po depilacji, jest trwała depilacja. Nie ma włosów, więc nie trzeba ich depilować – to najlepsze rozwiązanie dla osób, które zmagają się z nieprzyjemnymi, nawracającymi infekcjami. Jeśli chcesz pozbyć się tego problemu, umów się na konsultację ze specjalistą w najbliższym salonie DepilConcept. Ich listę znajdziesz TUTAJ.

Zapalenie mieszków włosowych – 5 istotnych faktów
3.8 (76.67%) 6 votes